10 października 2013

Makijaż: Business, krok po kroku


Hej dziewczyny :) Dzisiaj czas na kolejny makijaż do projektu Domi - Kobieta Kameleon. Tym razem zadanie polegało na wykonaniu makijażu biznesowego. Temat wydaje się prosty, lecz mi sprawił na prawdę wiele trudności! Może dlatego, że po prostu nie do końca wiem, jakie cechy powinien taki make-up posiadać ;) Mimo pracy w dużej, poważnej instytucji, dress code kompletnie mnie nie obowiązuje i zawsze nosze się i maluje tak jak chce - oczywiście w granicach rozsądku. Lubie makijaż mocny i kolorowy, dlatego taki typ był dla mnie odmianą ;)


Mimo wszystko spróbowałam i zapraszam Was na mały tutorial, jak zmalować taki makijaż krok po kroku. Wiele z Was będzie zadowolonych, ponieważ to propozycja idealna na co dzień dla tych, które wolą delikatne podkreślenie urody - na uczelnie, właśnie do pracy, spacer czy ogólnie na co dzień :)


Zaczynam oczywiście od położenia bazy pod cienie na górną powiekę, oraz ciupinki na dolną jej część. Korzystam z mojej bazy Dax, a za aplikator służy mi języczkowy pędzelek do korektora z Inglot


Kolejnym etapem jest nałożenie na całą ruchomą powiekę jasnego cienia. Wybrałam beż, trochę przypomina mi on kość słoniową :) Oczywiście jest matowy, a wklepuje go języczkowym pędzelkiem do cieni. Cień to Glazel nr S46.


Skośnym pędzelkiem Zoeva poskreślam załamanie, bardzo subtelnie, stosując zaledwie o ton ciemniejszy cień - Glazel H17. Ujednolicam też tym kolorem dolną powiekę.


Czas na odrobinę błysku, które podkreśli spojrzenie ;) Korzystam z cienia Taupe z paletki Sleek Au Naturel. Ponieważ cienie te opornie współpracują z pędzelkami, korzystam z opuszka palca - delikatnie wklepuje nim jasny kolor w środek powieki. Ostatnio w ogóle lubię malować się palcami i to mój sposób na kapryśne cienie ;)


Matową bielą My Secret rozjaśniam wewnętrzny kącik i powierzchnię pod brwią.


Zaczynam delikatnie cieniowanie powieki od średniego brązu Glazel H19. Delikatnymi ruchami rozcieram cień przy granicy zewnętrznego kącika i załamania, nie wychodząc za daleko.


Następnie zaś pogłębiam cieniowanie wybierając ciemniejszy, chłodny odcień brązu z trójki Inglot (jeszcze jakbym pamiętała, jak się nazywają :D). Tutaj też manewruje przy samym kąciku.


Na sam koniec podkreślam linie rzęs. Nie robię tego tradycyjna kreską. Wybieram malutki, języczkowy pędzelek i czarny cień Noir z AN. Wciskam odrobiny czerni między rzęsy, a zewnętrznym kąciku lekko rozcieram ją ku górze.


No i wiadomo - brwi, tusz i makijaż gotowy!'


Na facjacie zaś prócz podkładu ląduje bronzero-rozświetlacz EDM (Viki's Radiant Creation), usta maluje kredką Catrice z poprzedniego posta. Lekki makijaż, idealny do pracy? Oceńcie same i dajcie znać, co wy wybieracie, kiedy szykujecie się do roboty ;)

41 komentarzy:

  1. Piękny makijaż :) Ja oczywiście dodałabym ciemniejsze usta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj jeżeli maluje się tak delikatnie, to usta są mocno podkreślone, ale tutaj już zostawiłam całkowity delikates :)

      Usuń
  2. Ślicznie jak zawsze:)
    Kochana jakim aparatem robisz tak wyraźne zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyyno, w tym poście wyjaśniłam wszystko na temat zdjęć :)
      http://pawie-piorka.blogspot.com/2013/10/technicznie-jak-robic-fajne-zdjecia-bez.html

      Usuń
    2. Aaa...zapomniałam :))Dzięki:)

      Usuń
  3. Nie wiem, jak Ty to robisz, ale Twoje makijaże są dla mnie najpiękniejsze ze wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczny makijaż, coś dla mnie! Tylko ja się w życiu tak nie pomaluję :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez wymówek, pędzle w dłoń i ćwiczymy! ;)

      Usuń
  5. Świetny dzienniak :) Tylko ja bym dała grubszą kreskę eyelinerem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak na co dzień się maluje właśnie z grubszą kreską, ale miało być oficjalnie i delikatnie :D

      Usuń
  6. Śliczny podkreślający makijaż:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja sobie mysle co mi tak mruga w miniaturkach :D Piekne makijaz , takie mi sie najbardziej chyba podobaja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładny ! Ale rzęsy to masz piękne!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja na co dzień maluję się bardzo podobnie i podoba mi się ten makijaż. Pięknie zrobiłaś ten post. Jest czytelnie, ładne zdjęcia i wszystko wygląda super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, chyba zostanę przy takiej formie prezentacji krok po kroku :)

      Usuń
  10. suuuuper bardzo mi się podoba taki naturalny look... już wiem jak jutro maluję się do pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie,takie lubię najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  12. zapatrzyłam się na Twoje oko w na gifie :) pięknie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  13. Klasyczny, delikatny i piękny - preferuję takie :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja się dokładnie tak maluje na codzień, czasem w brązach, czasem w fioletach. I czasem dolna kreska jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny makijaż, wyglądasz zjawiskowo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczny makijaż, taki klasyczny i delikatny :) Świetnie się prezentuje :)
    Zapraszam Cię na rozdanie: http://marharitta.blogspot.com/2013/10/swietujemy-urodziny-rozdanie-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie dość, że prosty i efektowny makijaż to do tego świetny sposób opisania go za pomocą zdjęć.
    Pozwolisz, że zgapię go od Ciebie ? :)
    Zapraszam do siebie: maczka-maczka.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny makijaż, ja akurat preferuję właśnie takie delikatne, biznesowe, jak ten właśnie :-)
    Świetnie przygotowany post, pomocne instrukcje, bardzo podoba mi się tu u ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. nam w prezentacji dot, dress codu w pracy tłumaczono, że makijaż może podkreślać delikatnie atuty, ale nie może być zbyt widoczny. Chodzi po prostu o to, aby kompetencje i wiedza były widoczne, a nie ładna buzia.
    Nie trzeba się z tym zgadzać (sama nie jestem do końca zwolennikiem odkobiecania się) ale myślę że to wskazuje w jakim kierunku powinno się pójść.
    Ja po prostu skupiam się na wytuszowanych rzęsach i kresce od czasu do czasu.

    OdpowiedzUsuń
  20. i w takim delikatnym Ci do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. tak :D absolutnie idealny do pracy. upiększający, delikatny. super! i pięknie w nim po prostu wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie dziękuję za taki tutorial. bardzo przydatny! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze - każdy z nich zauważam i dokładnie czytam. To bardzo motywujące i miłe, gdy zostawiacie je pod moimi postami.

Proszę o nie zostawianie wpisów będących czystą reklamą bloga, profile zawierają Wasze adresy, na które zawsze z chęcią wchodzę.