9 maja 2014

Makijaż: Romantyk, krok po kroku

Witajcie moje nocne marki, jak i poranne ptaszki, które pewnie będą czytały ten post już jutro przy kubku kawy :)
Dziś dla odmiany mam dla Was makijaż :D Tym razem jednak nie przesadnie kolorowy, choć z barw innych niż neutralne oczywiście nie zrezygnowałam. Postawiłam na klasyczne, złoto-różowe połączenie, które w formie lekkich roztarć i cieniowania świetnie sprawdza się jako makijaż codzienny, romantyczny, dodający dziewczęcego uroku. Zapraszam na step!



Mam wrażenie, że makijaż w takim połączeniu wrzucałam już nie raz, każdy jednak został osiągnięty inną techniką i daje inny efekt. Ten jak widzicie to głównie różne rodzaje różu - połyskująca powieka została otoczona dymkiem z mocniejszej już barwy i ciemniejszego fioletu.


Tradycyjnie zaczynam już od naszykowania okolic oka. Na powiece mam bazę pod cienie Lumene, brwi podkreśliłam zaś cieniem KOBO Chocolate. Następnie na ruchomą powiekę nałożyłam cień wypiekany KOBO Copper - tym razem na mokro, aby uzyskać pełną głębię koloru.


Zewnętrzny kącik oraz załamanie podkreśliłam intensywnym, wręcz lekko neonowym różem z poczwórnej palety MySecret Hot Colors. Roztarłam ten cień przy pomocy jakiegoś neutralnego beżu (nie pamiętam, wybaczcie).


Pogłębiam podkreślenie kształtu oka ciemnym fioletem - Sensique Velvet Touch 155. Ponownie rozcieram cień tym samym beżem, co wyżej.


Wewnętrzny kącik oraz łuk brwiowy rozjaśniam matową bielą (MIYO 01 White). Następnie dolną powiekę przyciemniam najciemniejszym paseczkiem z wkładu Inglot Rainbow 124R (taki ciemny buraczek).


Pozostało mi tylko rozjaśnić linie wodną beżową kredką (MIYO Angel Eye Eyeliner 06). Następnie czarnym Kajalem Pierre Rene i skośnym pędzelkiem rysuję przydymioną kreskę.


Gotowe! Rzęsy wytuszowałam maskarą Hi-Tech Pierre Rene. Jeżeli chcecie uzyskać efekt bardziej podkreślonego i romantycznego oka, doklejcie 2-3 kępki rzęs w zewnętrznym kąciku - ja już niestety nie miałam na to czasu :)



Pamiętajcie, że decydując się na różowy makijaż wszelkie niedoskonałości cery powinny być zakryte - szczególnie te o czerwonym zabarwieniu, inaczej wyjdą na pierwszy plan i cały misterny zamysł pięknego wyglądu piorun strzeli ;)


Ja dodałam do tego różowe usta - tak na przekór :D Tutaj akurat kredka do ust Golde Rose 308, która pokazywałam Wam już nie raz na blogu.
Na sam koniec - chciałam Was zaprosić na moje konto na Instagramie, które założyłam zaledwie dwa dni temu - tam możecie mnie obserwować na bieżąco :)


Dajcie znać co sądzicie i zapraszam Was na Insta ;)

10 komentarzy:

  1. Chyba jestem tym rannym ptaszkiem, który uprzyjemnia sobie picie kawy czytaniem Twojego posta :D Makijaż jak zwykle doskonały, połączenie różu i złota to coś, co zdecydowanie uwielbiam! Bardzo podoba mi się kolor tego wypiekanego cienia z Kobo, coś czuję, że jak tylko będę miała okazję, to na pewno go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny, bardzo dziewczęcy faktycznie:)
    Śledzę na insta! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne rzęszy, super wytuszowane! :) a kolorystyka makijażu bardzo mi odpowiada, świetnie to wszystko połączone :) PS. właśnie siedzę z kubeczkiem kawy i jak przeczytałam pierwsze zdanie to uśmiechnęłam się sama do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny makijaż, jak zobaczyłam samo oczko pomyślałam - za różowo, jednak na patrzę na zdjęcie twarzy myślę - cudownie <3 Bardzo mi się podoba i kolorystyka i wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny makijaż i w ogóle świetnie wyglądasz :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Makijaż piękny jak zwykle ;) Ale ja się już zawsze chyba będę zachwycać Twoimi rzęsami *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie makijaże i w takich kolorach. Typowo "moje" :) Natomiast osobiście nie mogę takiego koloru mieć na dolnej powiece bo wygląda jakbym była chora :( więc przy różu na górze doł mam fioletowy albo turkusowy :)
    Usta - malinka :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny makijaż, idealny na wiosenne imprezy! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie wyszło! Bardzo lubię róże w makijażu, ale muszę uważać żeby nie wyglądać na zmęczoną przy tym kolorze na powiekach ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze - każdy z nich zauważam i dokładnie czytam. To bardzo motywujące i miłe, gdy zostawiacie je pod moimi postami.

Proszę o nie zostawianie wpisów będących czystą reklamą bloga, profile zawierają Wasze adresy, na które zawsze z chęcią wchodzę.